Analiza elementów destrukcyjnych

W swych innych pracach z 1971, 1983 i 1985 r. rozróżnia on narcyzm pozytywny i narcyzm destruktywny. Ten ostatni złożony jest z omnipotentnych składników destrukcyjnych danego człowieka, często ukrytych, odszcze- pionych, zawoalowanych. Wydaje się, że u pacjentów narcystycznych narcyzm destrukcyjny jest częstokroć silniejszy aniżeli narcyzm libidinal- ny i że przyczynia się do autodestrukcji. Istniałoby jakieś stopniowe przejście do takich psychotycznych i urojeniowych części self, które są krańcowo okrutne, wszechwiedzące i omnipotentne i które grożą danej osobie zagładą i śmiercią psychiczną. Dopiero niezwykle dokładna analiza takich elementów destrukcyjnych może pozwolić na rozwinięcie zdrowszych i bardziej normalnych relacji self i obiektu.

Wychodząc od koncepcji M. Klein i od teorii relacji obiektu, O. F. Kernberg (1971 -1985) dostrzega w narcyzmie przede wszystkim proces obronny. Zbliża się w tym mniemaniu do Rosenfelda wyróżnia narcyzm „patologiczny”, „złośliwy”, który można zaobserwować u pacjentów typu borderline (czyli z pogranicza nerwicy i psychozy) oraz w perwersjach. Ów syndrom narcyzmu złośliwego opisuje on przez podanie kilku jego cech charakterystycznych, takich jak zachowania aspołeczne czy pewna odmiana sadyzmu.

Według niego ów „narcyzm złośliwy” jest przede wszystkim zaburzeniem Superego sprawiającym, że jego idealizowane zręby ustępują niemal całkowicie miejsca częściom prymitywnym, sadystycznym, którym towarzyszy pewne wewnątrzpsychiczne usztywnienie połączone z wyobrażeniami pełnymi nienawiści. Patologiczne wielko-ściowe self (u Rosenfelda – „szalone”) działałoby jako wewnętrzna instancja terrorystyczna, mająca na celu zdominowanie w sposób wszechwładny i sadystyczny reprezentacji self i obiektów, a także obiektów zewnętrznych.

Leave a Reply

larseny