CZY MOŻNA MÓWIĆ o DEPRESJI MASKOWANEJ U DZIECI?

Naszym zdaniem termin ten należałoby wyeliminować. Każda depresja powinna być rozpoznana. Wiemy jednakże i wspominaliśmy o tym niejednokrotnie, że rodzice nie mają na ogół zwyczaju przywiązywania większej wagi do stanów smutku u swoich dzieci. A przecież w gruncie rzeczy każda trudność codziennego życia może spowodować reakcje depresyjne.

Powinno się o tym pamiętać w przypadku trudności szkolnych oraz mając na uwadze fakt, iż spowolnienie psychomotoryczne jest podstawowym syndromem depresji i że może ono prowadzić do zahamowania czynności intelektualnych i realnego braku możliwości podjęcia jakiegokolwiek wysiłku umysłowego.

Podobnie nie należy zapominać, że w symptomach fobijnych czy obsesyjnych, lęk często wspólwystępuje z depresją. Uwzględnienie tego faktu powinno znaleźć swe odzwierciedlenie w podejmowanej terapii. Mieliśmy okazję zobaczyć, że objawy depresyjne w różny sposób mogą towarzyszyć zachowaniu się dziecka, jego życiu rodzinnemu i społecznemu. Zrozumienie dziecka cierpiącego na depresję wymaga uznania wagi pojawiających się w jego zachowaniu stanów smutku i zahamowań. Należy pamiętać, że uczucie depresji pojawia się w codziennym życiu naszych dzieci. Świadomość tego faktu wymaga zarówno zahamowania ostrożności w diagnozowaniu depresji, jak i rezygnacji z diagnozowania depresji maskowanej.

SYNDROM PUSTKI UCZUCIOWEJ MASKOWANEJ ZABURZENIAMI ZACHOWANIA Depresja u dzieci przejawia się niekiedy nie wprost, ale poprzez szczególne syndromy, jak syndrom pustki uczuciowej, maskowanej zaburzeniami zachowania, opisany w książce P. Mazet, S. Stoleru Psychopatologie du nourisson et du jeune enfant, Masson, Paris 1988, s. 146-147, 172- 173.

Syndrom taki, opisany przez L. Kreislera (1981), stanowi jeden z przejawów poważnych zaburzeń życia uczuciowego u dzieci. Jej symptomy są różne: duża niestabilność psychoruchowa, częsta bezsenność, opóźnienie we wzroście, częste infekcje, łysienie plackowate. Dziecko jest pobudzone przez potrzebę nieustannej aktywności: działania następują jedno po drugim, jakby wprawiane stale w ruch przez bodźce zewnętrzne w postaci pobudzeń percepcyjno-motorycz- nych oraz konkretnych sytuacji. Wyraźne jest ubóstwo w wyrażaniu uczuć. Niewyrazistość rodzaju więzi, cecha wyjątkowo ważna, maskuje brak zróżnicowania albo ogromne trudności w zróżnicowaniu relacji obiektalnych: dziecko zwraca się do innych nie różnicując kontaktu, ponieważ ludzie stanowią element anonimowości świata rzeczy. Zauważa się również nieobecność uczucia strachu wobec nieznajomego. Dodajmy jeszcze ubóstwo czy wręcz brak czynności autoerotycznych.

Wszystkie elementy tego syndromu ujawniają ogólną niemoc uczuciową, której najbardziej niepokojącą oznaką jest niezróżnicowana relacja z obiektem. W planie poznawczym, następujące po sobie zachowania są spójne, ponieważ nie zaburza ich świat fantazji dziecięcych. Przeciwnie, mocno trzymają się rzeczywistości – odnosi się wrażenie, że jest to funkcjonowanie mechaniczne.

Leave a Reply