Diagnoza oparta na niejasnych kryteriach

Podobnie rzecz ma się z przypisywaniem wartości diagnostycznej próbie biologicznej, której to wiarygodność neguje np. Zafirian (1986), przewodniczący w latach 1978-1986 Francuskiego Towarzystwa Psychiatrii Biologicznej.

Diagnoza oparta na niejasnych kryteriach oraz stwierdzanie biologicznego charakteru na podstawie dyskusyjnych czynników pociągają za sobą mało kontrolowane wnioski terapeutyczne, stwarzając przy tym niebezpieczeństwo nadużywania chemioterapii, w wielu przypadkach zaalęknionych, fobicznych dorastających, a przede wszystkim u tych, u których występują zaburzenia w zachowaniu. A przecież wydaje się, że właśnie wtedy, gdy mamy do czynienia z dorastającymi, należy być niezwykle powściągliwym w stosowaniu chemioterapii. Każde nieprzemyślane przepisanie młodemu człowiekowi leków wpływających na psychikę, głównie uchodzących za uspokajające, ale również i „antydepresyjnych”, niesie ze sobą co najmniej dwa niebezpieczeństwa: stanowi zachętę do jakiejś formy lekomanii, coraz częściej spotykanego uzależnienia lekowego, a nawet może być traktowane jako usprawiedliwienie brania niedozwolonych narkotykówpociąga za sobą „psychiatryzację” w złym znaczeniu tego słowa, to znaczy twierdzącą odpowiedź na pełne obaw pytanie „czy jestem wariatem?” oraz stanowi zachętę do rezygnacji z ciężkiej pracy nad stawaniem się, poprzez własny wysiłek, dorosłą jednostką, zdolną do negocjowania, integracji i walki z niepewnością i stresami egzystencjalnymi. Tego typu zachęta do regulowania problemów życiowych, przezwyciężania lęku, smutku, za pomocą leków, uderza – niekiedy poważnie -• w tak kruche jeszcze siły młodego człowieka. Sprzeciwia się także zdrowemu rozsądkowi i aktualnym regułom zachowania zdrowia społecznego.

Leave a Reply