Inne przykłady melancholii

W jeszcze innych przypadkach melancholii mamy do czynienia z utratą, lecz ani pacjent, ani my nie możemy świadomie wskazać tego, co zostało utracone. W takim przypadku pacjent świadomie przeżywa utratę, która powoduje jego melancholię, ale jedynie w takim sensie, że wie kogo utracił, nie wiedząc, co w nim utracił. Mogłoby to sugerować, że melancholia pojawia się w wyniku nieświadomej utraty, w odróżnieniu od żałoby, w której wszystko co utracone jest świadome.

W żałobie zarówno zahamowania, jak utrata zainteresowania światem zewnętrznym są całkowicie wytłumaczone procesem żałoby, którym Ego jest pochłonięte bez reszty. W melancholii nieświadoma utrata powoduje podobny proces wewnętrzny i w rezultacie melancholiczne zahamowanie. Różnica polega na tym, że zahamowanie melancholika wydaje się nam intrygujące i dziwne, ponieważ nie jest widoczna przyczyna, która je spowodowała. Poza tym melancholik manifestuje coś, czego w żałobie nie obserwujemy – bardzo znaczne obniżenie poczucia własnej wartości oraz wyniszczenie Ego na wielką skalę.

W żałobie to świat stał się biedny i pusty. W melancholii biedne i puste staje się Ego. Pacjent prezentuje nam swoje Ego jako nic niewarte, niezdolne do jakichkolwiek osiągnięć oraz nikczemne z moralnego punktu widzenia. Oskarżając siebie i oczerniając, melancholik oczekuje odrzucenia go i ukarania. Melancholiczny pacjent nieustannie poniża siebie i upokarza współczując swym krewnym, że posiadają w rodzinie tak nic nie wartą osobę jak on. Nie ma przy tym poczucia, że zaszła w nim jakaś zmiana – wręcz przeciwnie, swój krytycyzm wobec siebie odnosi również do przeszłości twierdząc, że nigdy nie był lepszy.

Leave a Reply

gabinet psychologiczny warszawaZestaw fotowoltaiczny do grzania wodyOdszkodowanie za śmierć