Kontakt z Mileną

Odniosłem wrażenie, że Milena mogła odprężyć się jedynie pod koniec, kiedy mama ubrała ją przed wyjściem na dwór. Ta ogromna niestabilność nie miała nic wspólnego z zaburzeniami psychotycznymi. Kontakt z Mileną jest całkiem dobry, ale nietrwały. Poza tym istnieje u tej dziewczynki rodzaj sprzeciwu wobec matki: uczestniczyłem w jednym z posiłków, kiedy Pani D. na próżno usiłowała wręcz zmusić Milenę do zjedzenia małej porcji. Podobne zachowania mają miejsce zarówno w domu, jak i w żłobku, gdzie Milena przebywa w ciągu dnia. Uderzyły mnie również problemy psychologiczne matki, kobiety samotnie wychowującej dziewczynkę. Co się tyczy ojca Mileny, Pani D. nie chciała, aby uznał córkę, ponieważ nie wydaje się zbyt zainteresowany losem dziecka. Pani D. nie widziała go od 3 – 4 miesięcy. Matkay Mileny ma siostrę mieszkającą w okręgu paryskim, ale nie widują się one nigdy, nawet jeśli dzwonią do siebie od czasu do czasu. Praktycznie Pani D. nie widuje przyjaciół. Pochodzi z Antyli, do Francji przyjechała dwa lata temu i myśli tylko o jednym: wrócić do swego kraju. Pracując jako urzędniczka, złożyła prośbę o przeniesienie, ale nie uzyskała jeszcze na to zgody. Podczas wakacji powinna pojechać na Martynikę i zastanawia się, czy nie zostawić tam Mileny swojej matce.

Z pewnością kontakt między matką, uwikłaną w wiele problemów, a córką jest bardzo wątpliwy. Pani D. wyraziła swoją niechęć do posiadania dziecka i rozczarowanie macierzyństwem.

Leave a Reply

http://www.dextro-energia.pl/