Opis snu

Wówczas opowiedział mi sen z poprzedniej nocy: Widział byka leżącego na podwórzu. Nie był całkiem martwy i wyglądał bardzo niesamowicie i niebezpiecznie. D. stał z jednej strony byka, a jego matka z drugiej. Uciekł do domu, czując, że nie powinien tego robić, bo zostawia matkę w niebezpieczeństwie, ale miał lekką nadzieję, że ona ucieknie.

Ku jego własnemu zdumieniu, pierwszym jego skojarzeniem do tego snu były kosy, które mu bardzo przeszkodziły, budząc go tego ranka. Potem mówił o bawołach w Ameryce, kraju, w którym się urodził. Zawsze się nimi interesował i przyciągały go, gdy je widział. Powiedział teraz, że można by je zabijać i używać do jedzenia, ale że one wymierają i powinny być zachowane. Potem wspomniaał historię o człowieku, który leżał na ziemi, a byk stał nad nim godzinami, tak że on nie mógł się ruszyć z obawy, że zostanie zmiażdżony. Miał także skojarzenie do rzeczywistego byka na farmie przyjaciela widział ostatnio tego byka i powiedział, że wyglądał upiornie. Ta farma kojarzy mu się w dużym stopniu z jego własnym domem. Spędził większą część dzieciństwa na farmie swego ojca. W tym czasie miał skojarzenia o nasionach kwiatów, które rozprzestrzeniają się ze wsi ukorzeniają w miejskich ogrodach. D. spotkał się z właścicielem tej farmy ponownie tego wieczoru i usilnie radził mu, by trzymał byka

Leave a Reply