Oskar i jego przypadek – ciąg dalszy

Dodaję wtedy, że ten specjalista, który się uważa za wszechmocnego, zmusza Oskara do wprowadzenia mnie w błąd i do utrudniania mi zrozumienia go poprzez różne kamuflaże. Rzeczywiście, coraz trudniej przychodziło mi zachowanie jasności umysłu i obrona przed uwikłaniem się w bezsilne poczucie złości, przez co mógłbym stać się takim terapeutą, któremu nie można powierzać pacjentów z powodu jego niekompetencji.

Na podstawie nowych fantazyjnych skojarzeń związanych z grymasami towarzyszącymi jąkaniu się, Oskar odkrywa w sobie coś, co zamazuje, deformuje i fałszuje wszystko. Tym czymś jest „diabeł” panujący w tak częstto opisywanym piekle, we wnętrzu jego brzucha. Najpierw Oskar zdaje się odbierać to odkrycie jako oswobodzenie. Rozumiemy wtedy obaj, że ten „diabeł” jest przyczyną jego strasznych bólów żołądka, a także nieznośnych napięć między nami. Oskar jednak uniemożliwił potem przepracowanie tego tak cennego, jak mu się początkowo zdawało, odkrycia, bagatelizując i zniekształcając efekt naszego wspólnego wysiłku. Oswobodzenie stało się więc niemożliwe. Zamiast tego na zakończenie seansu czułem się oszukany, zirytowany i bezsilny, jako że wskutek projekcji zostałem ponownie uwięziony w piekielnym świecie zniewolenia.

Podczas następnego seansu, który tu krótko omówię, on sam stał się ofiarą tego diabła. Skarżył się na nasilenie jąkania i nieznośnego ucisku na żołądek. Gdy masturbował się, zwyczajne fantazje dotyczące stosunków seksualnych nie wystarczyły, by go zaspokoić, musiał więc ponownie odwołać się do brutalnych i pełnych zła wizji walk bokserskich, podczas których walczące ze sobą kobiety poniżają się nawzajem. Obciążał mnie za to odpowiedzialnością utrzymując, że jego stan pogorszył się wskutek analizy. Moje przeciwprzeniesienie, pełne bezradności i rozpaczy, nie pozwala mi na dokonanie jakiejkolwiek płodnej interpretacji.

Leave a Reply

https://www.optimalremovals.co.uk