Praca J. Bergeret

Jeśli zatem osiągnie się w analizie taki sukces, wówczas szał narcystyczny może umniejszyć się i ustępować miejsca bardziej realistycznym i dojrzałym formom agresji.

B.Grunberger (1956, 1971, 1983) nie ogranicza się do freudowskiej koncepcji pierwotnego narcyzmu: przejmuje on także tradycje Federna, Ferencziego i Ranka. Dla niego bowiem narcyzm postnatalny jest dziedzictwem po rajskim życiu wewnątrzmacicznym, które cechuje brak konfliktów i popędów. Autor kładzie nacisk na następującą antynomię, a raczej na dialektykę między narcyzmem a popędami, pamiętając wszakże o tym, że sadystyczne popędy analne, będące reprezentantami agresywności, najtrudniej jest pogodzić z narcyzmem pierwotnym, dziecięcym czy płodowym. W swych ostatnich pracach Grunberger relatywizuje ten ścisły antagonizm między narcyzmem a popędami, wprowadzając pojęcie archaicznej agresji nieobiektalnej. Agresywność taka nie rozróżnia między tym, co wewnętrzne a tym, co zewnętrzne, może zatem skierować się przeciw podmiotowi w formie autodestrukcji.

J. Bergeret (1981-1985) zdaje się zmierzać w podobnym kierunku, wprowadzając swą koncepcję „przemocy pierwotnej” przemoc ta jest jakąś prymitywną destrukcyjnością, zakorzenioną w narcyzmie pierwotnym i działającą według schematu: ja albo ten drugi, ja albo nic, 1 albo 0. Nazywa on to również instynktem zachowawczym, gdyż chodzi o przeżycie z dopuszczeniem – choć nieintencjonalnym eliminacji tego drugiego nie postrzeganego jeszcze jako obiekt. Ta przemoc podstawowa jest bliska także freudowskiemu instynktowi panowania, służy afirmacji self i przeżyciu. Dotyczy to nie tylko dzieci, ale także rodziców i otoczenia. W koncepcji Bergereta chodzi moim zdaniem przede wszystkim o konfliktowe sytuacje perinatalne oraz o ich późniejsze reperkusje czy raczej o ich nieświadome utrzymywanie się.

Leave a Reply

http://topyou.plmanicure wola