Sposób wyleczenia dziecka

W ten sposób Wilhelm i jego ojciec mieli znaczący udział zarówno w wyleczeniu dziecka, jak i w poprawie stanu zdrowia matki. Późniejszy rozwój potwierdził efekty terapeutycznej konsultacji. W 9-ym miesiącu życia Wilhelm był już pełen wigoru, a matka dziecka czuła się o wiele lepiej. Być może stawał się on także dobrym terapeutą, przebywając blisko matki. Wilhelm nie wykazał też żadnego lęku wobec obcej twarzy. Był całkowicie spokojny, kiedy zostawał ze mną, gdy jego matka na moją prośbę opuszczała gabinet. Co więcej, miałem możliwość zostawienia go samego z moim jugosłowiańskim kolegą, który brał udział w konsultacji. Mówił on do Wilhelma po serbsku, nie wywołując u dziecka najmniejszego niepokoju, a nawet, jak mogłem zauważyć, mały próbował współpracować z nieznajomym, przemawiającym do niego językiem, pełnym nieznanych dźwięków…

Przypadek ten skłania nas do przeanalizowania związków między depresją matki a depresją niemowlęcia: 1)Przypomnijmy najpierw, że poporodowy smutek (blues) spotykamy u ponad połowy rodzących kobiet, szczególnie pierwiastek. Jest to zaburzenie pojawiające się szczególnie w momencie powrotu matki do domu, a więc około piątego dnia po porodzie. Można je porównać ze zjawiskiem zwanym pierwotną troską matki opisanym przez Winnicotta (1954- 1955): jest to rodzaj „szaleństwa” korzystnego dla niemowlęcia

-2)prawdziwa depresja poporodowa pojawia się jednak znacznie później – najczęściej w drugim miesiącu życia dziecka. Z reguły powraca także po każdym następnym porodzie. Doświadczenie wykazuje, że może ona przybierać formę zespołu urojeniowego i że prawdopodobnie stanowi podstawę psychozy poporodowej.

Leave a Reply