UWAGI SZCZEGÓLNE DOTYCZĄCE ANALITYCZNEGO LECZENIA DEPRESJI

Analizując pacjentów depresyjnych i stosując metodę psychoanalityczną w sposób opisany powyżej, psychoanalityk ma zwykle do czynienia z następującymi problemami. POCZUCIA WINY, AGRESYWNE FANTAZJE I TENDENCJE DO SAMOKARANIA

Objawy depresyjne mogą być rozumiane od samego początku analizy jako samooskarżenia i samokaranie spowodowane nieświadomymi poczuciami winy. Pewien mój pacjent A. cierpiał z powodu poważnych objawów depresyjnych. Był on w stanie zrozumieć następującą interpretację: „Czy nie jest tak, że karzesz siebie cierpiąc tak bardzo z powodu depresji, bo czujesz się czemuś winny?”

Przypomniał on sobie wtedy, że miał stosunek seksualny z przyjaciółką. Choć bardzo tego pragnął, czuł jednocześnie niechęć z powodu poczucia nielojalności wobec swej matki oraz świadomości, że ona potępiłaby to. Bał się kary ze strony matki, a gdy po powrocie do domu jego oczekiwania nie spełniły się, nieświadomie sam się ukarał poprzez cierpienie.

W innych przypadkach pod objawami depresyjnymi kryją się agresywne impulsy i fantazje. Jak to zostało już wykazane przez S. Freuda (1917) i M. Klein (1935) w psychodynamice pacjentów depresyjnych główną rolę odgrywa wyparta agresja. Natomiast nie jest dotychczas wyjaśniona przyczyna tych agresywnych motywów.

Niektórzy analitycy przekonani są o istnieniu agresywnych popędów, które mogą być skierowane na zewnątrz lub do wewnątrz, przeciw sobie samemu. Wczesne prace S. Freuda (1905) mogą być rozumiane w ten sam sposób, jak prace Anny Freud z 1971 roku. W swych późniejszych pracach Freud był przekonany, że popęd śmierci istnieje jako przewaga, przeciwieństwo popędu seksualnego lub erosa (S. Freud 1923, s. 269 1924, s. 377), podobnie M. Klein (1935).

Mam do zaoferowania trzecie wyjaśnienie – takie mianowicie, że agresja skierowana przeciw Ja (self) pacjenta związana jest z agresją pierwotnie pochodzącą od rodziców pacjenta i skierowaną do niego w dzieciństwie. Agresja ta, obciążająca relację rodzice – dziecko jest następnie internalizowana i tworzy tak zwany „konflikt podstawowy” (P. Kutter 1981) pomiędzy złym zintrojektowanym obiektem z jednej strony a zagrożonym Ja – z drugiej.

Pamiętając o możliwości, że objawy mogą pełnić funkcję samoka- rania, analityk może znaleźć się w pułapce obron pacjenta przeciw ujawnieniu nieświadomych przyczyn samokarania. Ta pułapka jest łatwa do uniknięcia. Istnieje jednak inne, trudniejsze do uniknięcia, niebezpieczeństwo. Jest to niebezpieczeństwo nierozpoznania głębiej wypartych, regresywnych, często bardzo destrukcyjnych, nawet morderczych życzeń.

Choć pacjent zwykle boi się ich, czasami zdarza się, że kierowane są do analityka. Są one łatwiejsze do wyrażenia w grupie niż w czasie indywidualnych sesji, ponieważ w grupie mogą one być kierowane na członków grupy zamiast na analityka, dzięki czemu relacja między pacjentem a analitykiem pozostaje nienaruszona. W psychoterapii indywidualnej przeżywanie agresji jest bardziej zagrażające – pod tym względem psychoterapia grupowa jest korzystniejsza.

Leave a Reply

http://www.katsuumi.pl/2018/03/bezowy-paszczyk.htmldentysta wolaInformacje i porady dla medycyny estetycznej w Warszawie www.medycyna-estetyczna-warszawa.com.pl