Werbalizacja niepokoju

Ważniejsze jest zapoznanie się z następującymi sprawami: D. M. F. jest quasi-fizjologiczna. Oznacza to, że w pewnym okresie dotyka ona każdego młodego. Nie leczona zanika sama. „Wyzdrowienie” to jest częściej wynikiem raczej stłumienia negacji niż pogodzenia się z własnym ciałem. Widzi się dużo więcej dorosłych, którzy jakoś koegzystują ze swym ciałem, niż takich, którzy są z niego zadowoleni, dumni, którzy mają odwagę je pokazywać (W. Reich, L’analyse caractérielle. Payot éd., Paris 1971, s. 465). Ale można się do tego przyzwyczaić, a szczęście i tak nie jest z tego świata…

Stopień nasilenia niepokojów D. M. F. Nie ma on związku z opinią, jaką terapeuta może mieć o urodzie ogólnie, czy o takim czy innym szczególe budowy fizycznej młodego człowieka. Ci chłopcy i te dziewczyny, którzy wydają się piękni, mogą głęboko cierpieć, a ich własne oceny deprecjacyjne wydają się nam czasem prawdziwym majaczeniem. Inni, którzy wydają się nam nijacy lub szczególnie brzydcy, zdają się doskonale tym zadowalać.

Werbalizacja niepokoju D. M. F. Czasami jedna skarga D. M. F. kryje za sobą inną. Ale ta zostanie wypowiedziana dopiero później. Czasami, jeśli słucha się pacjenta z życzliwością, niepokój ten jest wyrażany przez młodego człowieka spontanicznie, od pierwszego spotkania. Czasami zaś jest on głęboko skrywany i zostanie ofiarowany prawie jak prezent, jako znak zaufania cierpliwemu i wytrwałemu terapeucie.

Przeważnie u podstaw wszystkich skarg można odnaleźć obawę, iż będzie się seksualnie niewydolnym lub nieatrakcyjnym. U chłopaka za obawą, aby nie być niezgrabnym, kryje się niepokój, że nie znajdzie on partnerki i/lub nie stanie na wysokości zadania, nawet jeśli takową znajdzie. Obawa ta dotyczyć może tylko teraźniejszości lub także przyszłości. Najczęstszymi objawami takich lęków jest fobia grubych pośladków, za wąskich ramion, długich nóg, niedostatecznego owłosienia… Młody chłopak rzadko od początku wyraża obawy spowodowane asymetrią jąder, minimalną nawet i jednostronną ginekomastią czy tym, że prącie wydaje się zbyt krótkie albo zbyt cienkie. Natomiast doświadczenie wskazuje nam, że nawet barwne i pozornie fantazyjne określanie zaburzeń wytrysku (np. członek w kształcie bagnetu) związane jest zawsze (nie mówimy tu o zaburzeniach psychotycznych) ze zwężeniem napletka, które powinno być powierzone chirurgowi.

Także mutacja głosu może spowodować kpiny i być bardzo źle znoszona przez chłopaka. Erytrofobia (obawa przed czerwienieniem się) i podkrążone oczy powodują także niepokój. Wielu myśli, że pozwalają one odgadnąć przedwczesny wytrysk, „wzmożoną” masturbację, a nawet… kradzieże!

Trudności z wytryskiem, w tym wieku praktycznie zawsze psychogenne, są zdradzane tylko w atmosferze prawdziwego zaufania iklimatu ciepła. D. M. F. i stosunek do ciała u dziewcząt mają charakter szczególny. W przypadku dziewczyny presja otoczenia jest silniejsza, a jednocześnie wymagania, aby ciało było idealne, są większe. Czyż dziewczyna nie powinna być zawsze przedmiotem pożądania, a możliwie najrzadziej podmiotem. Podczas gdy chłopak może nabrać do siebie zaufania mimo powolnego ustępowania objawów D. M. F., u kobiety te dwie sprawy przeważnie nie dają się oddzielić.

Leave a Reply