Żałoba i jej związek ze stanami maiuakalno-depresyjnymi

Istotną częścią „pracy żałoby” jest, jak to wykazuje Freud w pracy Żałoba i melancholia („Mourning and Melancholia”), badanie rzeczywistości. Mówi on, że „w nieszczęściu ten okres czasu jest potrzebny do wykonania nakazu narzuconego przez badanie rzeczywistości i […] przez wykonanie tej pracy Ego udaje się uwolnić swe libido z utraconego obiektu” ‚. I ponownie: „Każde pojedyncze wspomnienie i nadzieja, która wiąże libido z obiektem, jest zatrzymywana i hyper- katektowana, po czym libido zostaje od niej odłączone. Nie jest wcale łatwo wytłumaczyć w terminach ekonomiki psychicznej, dlaczego ten proces wykonywania krok po kroku nakazu rzeczywistości, proces, który ma charakter kompromisu, musi być tak bardzo bolesny. Warto zauważyć, że ten ból wydaje się nam naturalny” . I w innym fragmencie: „Nie wiemy nawet, jakimi środkami ekonomicznymi dokonuje się «praca żałoby», być może jednak pomocne nam tu będzie przypuszczenie. Rzeczywistość wydaje werdykt, że obiekt już nie istnieje, każdemu pojedynczemu wspomnieniu i nadziei, która wiązała libido z utraconym obiektem Ego więc, jakby skonfrontowane z decyzją, czy ma podzielić los obiektu, za sprawą sumy swych narcystycznych satysfakcji czerpanych z życia, zrywa swą więź z nie istniejącym obiektem. Możemy sobie wyobrazić, że ponieważ to oderwanie odbywa się powoli i stopniowo, wydatek potrzebnej do tego energii zostaje jakoś rozproszony do czasu wykonania zadania” .

Według mnie, istnieje ścisły związek między badaniem rzeczywistości w normalnej żałobie i wczesnymi procesami psychicznymi. Sugeruję, że dziecko przechodzi przez stany umysłu porównywalne do żałoby dorosłego, lub raczej, że dorosły przeżywa ponownie tę wczesną żałobę, ilekroć żal jest przeżywany w późniejszym życiu.

Leave a Reply